°C

Nowy budżet UE. Są pierwsze symulacje

Flaga UE, fot. Pixabay
 

Polska dostanie znacznie mniej pieniędzy w nowym, unijnym budżecie w porównaniu z obecnym. Polskie Radio ustaliło, że wynika to z różnych symulacji przygotowanych na podstawie wstępnych założeń Komisji Europejskiej. Robi je Bruksela, robią je też państwa członkowskie, choć ostateczne kryteria podziału pieniędzy poznamy w przyszłym tygodniu, kiedy Komisja opublikuje projekt budżetu na lata 2021-2027.

Urzędnicy i dyplomaci z którymi rozmawiało Polskie Radio mówią, że pula dla naszego kraju może być mniejsza od kilkunastu do kilkudziesięciu miliardów euro. W obecnym budżecie Polska jest największym beneficjentem polityki spójności i ma otrzymać około 78 miliardów euro. Pod koniec przyszłego budżetu, według jednej z symulacji, może stać się płatnikiem netto i dopłacać do wspólnej kasy.

Wszystko zależy od tego jakie kryteria zostaną ostatecznie ustalone, na jakim poziomie zatrzymają się cięcia w polityce spójności i co będzie punktem odniesienia. Decyzję w przyszłym tygodniu podejmą komisarze, ale coraz bardziej prawdopodobne wydaje się, że polityka spójności będzie mniejsza o 8 procent. Ponadto Komisja chce, by brany pod uwagę nie był wyłącznie dochód narodowy na mieszkańca, jak obecnie, ale – jak ustaliło Polskie Radio – tylko w połowie.

Wysokość dotacji zależałaby także od poziomu bezrobocia, co przekierowywałoby pieniądze na południe Europy. Mniej pieniędzy dla beneficjentów polityki spójności ma być także dlatego, że część funduszy będzie przeznaczonych na walkę z migracją, oraz na politykę bezpieczeństwa i obrony. Nie bez znaczenia w przypadku Polski jest też fakt, że nasze regiony od kilku lat się bogacą i część z nich przekroczy średnią unijną kwalifikującą do wsparcia. W budżecie będzie też mniej pieniędzy z powodu Brexitu i odliczenia brytyjskiej składki.

Komentuj odpowiedzialnie! Odnoś się do treści informacji, nie obrażaj rozmówców, nie używaj słów niecenzuralnych. Rozgłośnia zastrzega sobie prawo do moderacji komentarzy naruszających te zasady. Administratorem Twoich komentarzy jest Facebook, który może stosować do nich także "Zasady społeczności Facebooka".

W trosce o bezpieczeństwo użytkowników, komentarze zawierające linki nie są publikowane.



Skomentuj przez Facebooka

Polub naszą stronę na Facebooku