°C

W Mińsku zbierają się niezadowoleni z inauguracji Łukaszenki

Fot. PAP/EPA/Andrei Stasevich
 

W centrum Mińska w środę zbierają się ludzie niezadowoleni z niezapowiedzianej inauguracji Alaksandra Łukaszenki - pisze agencja Interfax Zachód. Na razie nie dochodzi do zatrzymań - podkreśla. W mieście dyżurują wzmocnione patrole.

Korespondent agencji informuje o kilkudziesięciu osobach z biało-czerwono-białą symboliką przy stacji metra Frunzeńska, kilkadziesiąt osób zmierza też w stronę Obelisku – pomnika Mińska Miasta-Bohatera, grupa protestujących gromadzi się też przed centrum handlowym Galeria. Portal TUT.by pisze, że w pobliżu Obelisku wstrzymano ruch.

Funkcjonariusze struktur siłowych, którzy zaczęli ustawiać metalowe ogrodzenia wokół Placu Niepodległości, zdemontowali je i opuścili plac – dodaje Interfax.

Na Placu Październikowym dyżurują wzmocnione patrole, przywieziono tam też drut kolczasty i barierki. W pobliżu placu stoi około 10 więźniarek.

Wzmocnione patrole są też w pobliżu Obelisku i Placu Wolności. Zaparkowano tam autobusy, w których znajdują się funkcjonariusze.

Rzeczniczka MSW Wolha Czemadanawa powiedziała Interfaxowi, że milicja działa we wzmocnionym trybie w związku z wezwaniami do nielegalnych akcji. „Będą działać z uwzględnieniem zmiany sytuacji” – dodała.

Wcześniej w środę zatrzymano już kilka osób w Mińsku. Tego dnia odbyła się niezapowiedziana i tajna inauguracja Łukaszenki. O złożeniu przez niego przysięgi media państwowe poinformowały po fakcie.

Od 9 sierpnia na Białorusi trwają protesty przeciwko sfałszowaniu wyników wyborów, które według oficjalnych wyników wygrał Łukaszenka, zdobywając 80,1 proc. głosów.

REKLAMA

Komentuj odpowiedzialnie! Odnoś się do treści informacji, nie obrażaj rozmówców, nie używaj słów niecenzuralnych. Rozgłośnia zastrzega sobie prawo do moderacji komentarzy naruszających te zasady. Administratorem Twoich komentarzy jest Facebook, który może stosować do nich także "Zasady społeczności Facebooka".

W trosce o bezpieczeństwo użytkowników, komentarze zawierające linki nie są publikowane.



Skomentuj przez Facebooka

Polub naszą stronę na Facebooku