°C

W klubie KO zbiórka podpisów pod kandydaturami na przewodniczącego

Fot. PAP/Tomasz Gzell
 

Cezary Tomczyk, Sławomir Neumann, Arkadiusz Myrcha i Urszula Augustyn - pod tymi czterema kandydaturami na nowego szefa klubu KO trwa obecnie zbiórka podpisów - wynika z rozmów PAP z politykami KO. Niewykluczone, że nowy przewodniczący zostanie wybrany jeszcze we wrześniu.

Obecnie funkcję szefa klubu Koalicji Obywatelskiej pełni lider PO Borys Budka. Polityk wielokrotnie deklarował jednak, że nie zamierza łączyć stanowisk przewodniczącego partii i klubu, i ma zrezygnować z kierowania klubem.

W środę poinformował PAP, że najbliższe posiedzenie klubu KO odbędzie się 25 września o godz. 15. Nie chciał jednak przesądzać co się wówczas wydarzy. „O porządku obrad dowiedzą się w tym tygodniu parlamentarzyści Koalicji Obywatelskiej bezpośrednio z zawiadomienia o klubie, a nie z mediów” – powiedział.

Nie chciał się także wypowiadać na temat kandydatur na swego następcę jako szefa klubu. „Nie zajmuję się tym” – uciął Budka.

Z rozmów PAP z posłami Koalicji Obywatelskiej wynika jednak, że obecnie trwa zbiórka podpisów pod czterema kandydaturami na nowego szefa klubu (wymagana liczba podpisów poparcia to 60). Są to: niedawny szef sztabu Rafała Trzaskowskiego Cezary Tomczyk, Sławomir Neumann, który kierował klubem PO-KO w poprzedniej kadencji parlamentarnej, oraz posłowie: Arkadiusz Myrcha i Urszula Augustyn.

Tomczyk jest kojarzony w klubie zarówno z Trzaskowskim, jak i z Budką, natomiast Neumann i Myrcha – z byłym szefem PO Grzegorzem Schetyną. Urszula Augustyn to była wiceminister edukacji w rządzie Ewy Kopacz i była wiceszefowa klubu Platformy Obywatelskiej w kadencji 2011-2015, dotychczas nie kojarzona z żadną partyjną frakcją.

Rozmówcy PAP w klubie KO nie wykluczają, że kandydatów na szefa klubu będzie jeszcze więcej. Nie wystartuje za to obecny wiceszef PO Tomasz Siemoniak, który nie wykluczał takiej możliwości jeszcze kilka tygodni temu.

We wtorek w Reducie Banku Polskiego przez siedem godzin obradował klub Koalicji Obywatelskiej. Było to pierwsze spotkanie po kontrowersjach, jakie wywołało w sierpniu poparcie przez większość klubu KO ustawy o podwyżkach dla polityków. Z informacji PAP wynika, że pod adresem obecnego kierownictwa klubu KO padło wiele gorzkich słów – pojawiły się m.in. zarzuty o brak komunikacji wewnętrznej w klubie.

REKLAMA

Komentuj odpowiedzialnie! Odnoś się do treści informacji, nie obrażaj rozmówców, nie używaj słów niecenzuralnych. Rozgłośnia zastrzega sobie prawo do moderacji komentarzy naruszających te zasady. Administratorem Twoich komentarzy jest Facebook, który może stosować do nich także "Zasady społeczności Facebooka".

W trosce o bezpieczeństwo użytkowników, komentarze zawierające linki nie są publikowane.



Skomentuj przez Facebooka

Polub naszą stronę na Facebooku