°C

Stal poszła za ciosem! Po Motorze pokonała też Włókniarza!

fot. Daniel Rutkowski
 

Żużlowcy Moich Bermudów Stali Gorzów wygrali z Eltroksem Włókniarzem Częstochowa 49:41 w poniedziałkowym, powtórzonym meczu PGE Ekstraligi. Spotkanie było wyrównane i emocjonujące praktycznie do samego końca. Dla gorzowian to drugie z rzędu zwycięstwo w sezonie.

Sztab szkoleniowy Stali nie mógł w tym meczu skorzystać z Nielsa Kristiana Iversena, który w niedzielnym meczu z Motorem Lublin doznał złamania jednej z kości w ręce. Zastosowano za niego zastępstwo zawodnika. Ponadto Krzysztofa Kasprzaka zastąpił w składzie Szymon Woźniak.

Rozpoczęło się od podwójnej wygranej częstochowian. Triumfowała para Jason Doyle-Fredrik Lindgren. Dopiero trzeci przyjechał Bartosz Zmarzlik (jako ZZ za Iversena), a ostatni był Szymon Woźniak.

Włókniarz dołożył 4:2 w biegu młodzieżowców. Zwyciężył Jakub Miśkowiak, drugi był Rafał Karczmarz, trzeci Mateusz Świdnicki, a ostatni Wiktor Jasiński. Częstochowianie prowadzili w Gorzowie 9:3.

Trzeci wyścig na remis. Najlepszy okazał się Leon Madsen, przed Andersem Thomsenem, Jackiem Holderem oraz Pawłem Przedpełskim. Było 6:12.

W czwartym biegu doszło do groźnie wyglądającej sytuacji. Defekt na wyjściu z pierwszego łuku zanotował Karczmarz – jako jadący rezerwa taktyczna za Jasińskiego. Na juniora Stali wpadł Rune Holta. Norweg upadł, a Karczmarz został wykluczony z powtórki. W drugiej odsłonie zwyciężył osamotniony Zmarzlik. Za nim para częstochowska: Miśkowiak-Holta. Było 9:15.

Piąta gonitwa to podwójne zwycięstwo gorzowian. Para Woźniak-Holder nie dała szans Lindgrenowi i Holcie. Stal zbliżyła się na 14:16.

Włókniarz odpowiedział jednak bardzo szybko. Doyle z Przedpełskim poradzili sobie z Thomsenem i Karczmarzem. Przewaga „Lwów” znów urosła do sześciu „oczek” – 21:15.

W siódmym biegu gorzowianie odrobili dwa punkty. Wygrali 4:2, a parę Zmarzlik-Woźniak zdołał przedzielić jedynie Madsen. Świdnicki zanotował upadek. Było 19:23.

Goście zwyciężyli w kolejnym wyścigu 4:2 i prowadzili 27:21. Wygrał Holta, przed Thomsenem, Madsenem, a stawkę zamknął Jasiński.

Stal uderzyła w dziewiątej gonitwie i zbliżyła się do rywali już na dwa „oczka” – 26:28. Na pierwszym łuku upadł Doyle i został wykluczony z powtórki. W drugiej odsłonie para Zmarzlik-Woźniak nie dała szans osamotnionemu Przedpełskiemu.

Kolejny cios miejscowi wyprowadzili w dziesiątym biegu. Kolejne podwójne zwycięstwo sprawiło, że gorzowianie objęli prowadzenie – 31:29. Wygrał Thomsen, drugi przyjechał Holder. Punkt dla częstochowian wywalczył Miśkowiak, a ostatni był Madsen. Taki wynik zwiastował emocje w końcowej fazie zawodów.

Stal wygrała jedenasty wyścig 4:2 i powiększyła przewagę do czterech punktów – 35:31. Wygrał Woźniak, przed Doyle’m, Holderem oraz Holtą. Szanse gorzowian na odniesienie drugiego z rzędu zwycięstwa w sezonie stawały się coraz bardziej realne.

Kolejna gonitwa na remis. Wygrał jadący trzeci bieg pod rząd Holder. Australijczyk minął za jednym razem dwóch częstochowian – Świdnickiego i Przedpełskiego. Gości nie zdołał dogonić na dystansie Karczmarz. Stal prowadziła po dwunastu biegach 38:34.

Trzynasty wyścig także zakończył się podziałem punktów. Wygrał Madsen, ale niemal do samego końca ścigał go ostatecznie drugi Zmarzlik. Trzeci przyjechał Thomsen, a ostatni był Lindgren. Przed biegami nominowanymi gorzowianie prowadzili 41:37.

Świetną akcją popisał się Thomsen, który praktycznie zapewnił Stali zwycięstwo w meczu. Duńczyk wyprzedził na ostatnich metrach Przedpełskiego. Zwyciężył Holder, drugi był Lindgren. Stal wygrała 4:2 i przed ostatnim biegiem prowadziła 45:39. Wówcza stało się jasne, że tylko jakiś kataklizm może odebrać gorzowianom drugie z rzędu zwycięstwo. Stal potrzebowała tylko jednego „oczka” do zwycięstwa.

Gorzowianie, a konkretnie Zmarzlik z Woźniakiem postawili kropkę nad „i”. Wygrali 4:2. Aktualny Indywidualny Mistrz Świata był pierwszy, za nim Madsen, Woźniak, a ostatni był Doyle. Stal ostatnie wygrała 49:41.

Punkty dla Stali: Woźniak 10+1 (6), Zmarzlik 15 (6), Iversen ZZ, Holder 12+3 (6), Thomsen 10+1 (6), Jasiński 0, Karczmarz 2, Pytlewski ns.

Dla Włókniarza: Doyle 8, Przedpełski 4+2, Lindgren 6+1, Holta 4, Madsen 10, Miśkowiak 6, Świdnicki 3, Kowalski ns.

REKLAMA

Komentuj odpowiedzialnie! Odnoś się do treści informacji, nie obrażaj rozmówców, nie używaj słów niecenzuralnych. Rozgłośnia zastrzega sobie prawo do moderacji komentarzy naruszających te zasady. Administratorem Twoich komentarzy jest Facebook, który może stosować do nich także "Zasady społeczności Facebooka".

W trosce o bezpieczeństwo użytkowników, komentarze zawierające linki nie są publikowane.



Skomentuj przez Facebooka

Polub naszą stronę na Facebooku