°C

Stal bez atutów i bez szans w Lesznie

foto: Ryszard Rachlewicz
 

Fogo Unia Leszno pewnie wygrała z Moimi Bermudami Stalą Gorzów w meczu ósmej rundy PGE Ekstraligi 55-35.

Unia miała równy, szeroki skład ze świetnymi Smektałą, Sajfutdinowem, Pawlickim i Kołodziejem. W Stali tylko Zmarzlik miał dwucyfrową zdobycz punktową choć też nie błyszczał(tylko jedna trójka). Na uwagę zasługiwać może postawa Iversena, który zdobył 8 punktów, a wygrał dziś dwa pierwsze biegi w sezonie. Reszta Stali słabo….

Spotkanie od początku nie układało się zawodnikom Stali. W gonitwie pierwszej szybko na podwójne prowadzenie wyszli lesznianie. Na pierwszym miejscu Bartosz Smektała, za nami Emil Sajfutdinow, a z tyłu para gości – Krzysztof Kasprzak/Szymon Woźniak. 5-1 dla gospodarzy po pierwszym biegu.

W wyścigu juniorów remis. O 3 punkty walczyli Dominik Kubera i Rafał Karczmarz, ale lepszy zawodnik z Leszna. Jeden punkt przywiózł Wiktor Jasiński, ostatni Szymon Szlauderbach. Mieliśmy 8-4 dla zespołu z Leszna.

Na początku wyścigu trzeciego zanosiło się na podwójne prowadzenie gospodarzy. Szybko jednak Anders Thomsen „wcisnął się” między parę Piotr Pawlicki/Jaimon Lidsey. Bez punktów Niels Kristian Iversen. 4-2 dla gospodarzy i po biegu trzecim było 12-6.

Start biegu czwartego ponownie zapowiadał 5-1 dla Fogo Unii. Tak było przez jedno okrążenie, potem jednak Bartosz Zmarzlik minął Szymona Szlauderbacha. Na przedzie Janusz Kołodziej, a z tyłu Rafał Karczmarz. Ponownie 4-2 dla Leszna i po pierwszej serii wyścigów gospodarze prowadzili 16-8.

Gonitwa piąta to remis. Na pierwszym łuku było jednak 5-1 dla Stali, ale Bartosz Smektała i Jaimon Lidsey wykorzystali błędy pary z Gorzowa. Smektała pierwszy, Lidsey ostatecznie ostatni. Było 19-11.

Bieg szósty ponownie zaczął się od podwójnego prowadzenia gości. Tym razem jednak finał był pozytywny dla Stali. Na pierwszym miejscu Niels Kristian Iversen, dla którego był to pierwszy wygrany bieg w tym sezonie. Za nim Krzysztof Kasprzak. Z jednym punktem Piotr Pawlicki, ostatni Dominik Kubera. Gospodarze wciąż prowadzili, ale tylko 20-16.

Gonitwa siódma to 4-2 dla gospodarzy. Na drugim łuku na prowadzenie wyszedł zawodnik Stali Wiktor Jasiński. Na drugim kółku junior Stali był trzeci, a na trzecim ostatni. Zwyciężył Emil Sajfutdinow, za nim Anders Thomsen, a jeden punkt zdobył Janusz Kołodziej. Leszno prowadziło 24-18.

Rezultat biegu ósmego nie był pewny, aż do samego końca. O zwycięstwo walczyli bowiem Piotr Pawlicki i Bartosz Zmarzlik. Ostatecznie lepszy Pawlicki. Z jednym punktem Szymon Szlauderbach, ostatni Szymon Woźniak. 4-2 dla Fogo Unii. W całym meczu gospodarze prowadzili 28-20.

Emil Sajfutdinow najlepiej wystartował w wyścigu dziewiątym. Szybko do niego dołączył Janusz Kołodziej i było 5-1 dla Leszna. Na dwóch ostatnich pozycjach Krzysztof Kasprzak i Niels Kristian Iversen. Było 33-21.

Bieg dziesięty to przez większą część podwójna wygrana lesznian. Jaimon Lidsey został jednak wyprzedzony przez Andersa Thomsena tuż przed metą. Wygrał Bartosz Smektała, a ostatni Rafał Karczmarz. Fogo Unia po wygranej 4-2 prowadziła 37-23.

Wyścig jedenasty to zwycięstwo ekipy z Gorzowa. W swoim czwartym starcie wygrał Bartosz Zmarzlik. Długo za nim jechał Krzysztof Kasprzak, ale minął go Emil Sajfutdinow. Bez punktów Jaimon Lidsey. Stal wygrała 4-2, ale Leszno prowadziło 39-27.

W kolejnym starcie ponownie 4-2, ale tym razem dla gospodarzy. Z trzema punktami Bartosz Smektała, za nim Iversen. Jedno „oczko” przywiózł Dominik Kubera, ostatni Wiktor Jasiński. Było 43-29.

Wyjście z pierwszego łuku to kluczowy moment biegu trzynastego. Właśnie wtedy na podwójne prowadzenie wyszli gospodarze. Janusz Kołodziej z trzema punktami, drugi Piotr Pawlicki. Na końcu para z Gorzowa Anders Thomsen, Szymon Woźniak. Tuż przed biegami nominowanymi Leszno prowadziło 48-30.

W gonitwie czternastej remis. Wygrał Niels Kristian Iversen, za nim Dominik Kubera, który jako rezerwa taktyczna pojechał za Janusza Kołodzieja. Miejsce trzecie wywalczył Piotr Pawlicki, ostatni Krzysztof Kasprzak. Było 51-33.

Ostatni wyścig 4-2 wygrali lesznianie. Najszybszy Emil Sajfutdinow, dwa punkty zdobył Bartosz Zmarzlik. Trzecie miejsce Bartosza Smektały, na końcu stawki Anders Thomsen. W całym meczu zespół gospodarzy wygrał 55-35.

REKLAMA

Komentuj odpowiedzialnie! Odnoś się do treści informacji, nie obrażaj rozmówców, nie używaj słów niecenzuralnych. Rozgłośnia zastrzega sobie prawo do moderacji komentarzy naruszających te zasady. Administratorem Twoich komentarzy jest Facebook, który może stosować do nich także "Zasady społeczności Facebooka".

W trosce o bezpieczeństwo użytkowników, komentarze zawierające linki nie są publikowane.



Skomentuj przez Facebooka

Polub naszą stronę na Facebooku