°C

CBA zatrzymała byłego wiceministra finansów

fot. Pixabay
 

Były wiceminister finansów w rządzie PO-PSL Jacek K. został zatrzymany przez Centralne Biuro Antykorupcyjne. Zatrzymania dokonano w Warszawie, na polecenie białostockiej prokuratury.

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Białymstoku Łukasz Janyst powiedział, że sprawa dotyczy afery hazardowej i nieprawidłowości związanych z rynkiem automatów do gier. Wyjaśnił, że szacowane straty z tytułu nieodprowadzonych opłat za użytkowanie automatów mogły wynosić kilkanaście miliardów złotych. Skarb państwa miał stracić w aferze hazardowej nawet 21 miliardów zł.

Piotr Kaczorek z Centralnego Biura Antykorupcyjnego poinformował o przeszukaniu mieszkania zatrzymanego. Jak dodał w prokuraturze okręgowiej w Białymstoku usłyszy zrzuty. Dodał, że czynności podejmowane są w ramach podjętego na nowo śledztwa, prowadzonego przez CBA i prokuraturę.

Dochodzenie prowadzono w Białymstoku, ale w pewnym momencie przeniesiono je do Poznania i umorzono. Po interwencji Prokuratora Generalnego śledztwo podjęto na nowo.
Jak informuje CBA, to nie pierwsze czynności w tej sprawie. W lutym tego roku funkcjonariusze z Białymstoku wspólnie z prokuraturą zarekwirowali na potrzeby toczącego się śledztwa dokumentację z siedziby Izby Administracji Skarbowej w Szczecinie. Przesłuchano również w charakterze świadków funkcjonariuszy Służby Celnej, w tym byłą dyrektor Izby Celnej w Szczecinie.

Dochodzenie dotyczy działań urzędników Ministerstwa Finansów w latach 2006 – 2009. Mieli oni doprowadzić do rejestracji tysięcy automatów do gier o niskich wygranych wbrew obowiązującym przepisom.
Jacek K. był wiceministrem finansów w rządzie PO-PSL w latach 2008-2015. Jednocześnie był też szefem służby celnej.

REKLAMA

Komentuj odpowiedzialnie! Odnoś się do treści informacji, nie obrażaj rozmówców, nie używaj słów niecenzuralnych. Rozgłośnia zastrzega sobie prawo do moderacji komentarzy naruszających te zasady. Administratorem Twoich komentarzy jest Facebook, który może stosować do nich także "Zasady społeczności Facebooka".

W trosce o bezpieczeństwo użytkowników, komentarze zawierające linki nie są publikowane.



Skomentuj przez Facebooka

Polub naszą stronę na Facebooku