°C

Coraz bliżej pierwszeństwa pieszych

KWP Gorzów Wielkopolski
 

Piesi będą mieli pierwszeństwo jeszcze przed wejściem na przejście, ale nie zwolni ich to z obowiązku zachowania czujności. Rząd pracuje nad zwiększeniem odpowiedzialności kierowców, powodujących wypadki na przejściach dla pieszych.

Wiceminister infrastruktury Rafał Weber powiedział, że kierowcy powinni ustąpić pierwszeństwa pieszemu, który chce przejść przez przejście. Pieszy z kolei powinien zachowywać szczególną ostrożność, upewnić się, czy nadjeżdżający samochód zgodnie z przepisami zwalnia zbliżając się do przejścia i ma zamiar się zatrzymać. Jeśli kierowca nadjeżdża z taką prędkością, że nie będzie w stanie się zatrzymać, pieszy musi się powstrzymać od wejścia na przejście dla pieszych – dodał wiceminister.
Rafał Weber zapewnił, że nowe przepisy po pracach w rządzie przejdą dyskusję w parlamencie, a na koniec będą poprzedzone kampanią społeczną w mediach. W tym czasie musi dojść do prac przy wielu przejściach dla pieszych takich jak ich doświetlenie, czy dobre oznakowanie tych miejsc.
Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział w grudniu zeszłego roku wprowadzenie kolejnych zmian w przepisach drogowych. Wśród zaproponowanych zmian znalazły się: pierwszeństwo pieszych jeszcze przed wejściem na pasy, ograniczenie do 50 km/h w terenie zabudowanym przez całą dobę oraz możliwość odebrania prawa jazdy kierowcy, który o 50 km/h przekroczy prędkość także poza terenem zabudowanym. Mateusz Morawiecki przypomniał, że rocznie na polskich drogach ginie blisko 3 tysiące osób, co w przeliczeniu na liczbę przejechanych kilometrów plasuje Polskę na ostatnim miejscu w Unii Europejskiej.

Komentuj odpowiedzialnie! Odnoś się do treści informacji, nie obrażaj rozmówców, nie używaj słów niecenzuralnych. Rozgłośnia zastrzega sobie prawo do moderacji komentarzy naruszających te zasady. Administratorem Twoich komentarzy jest Facebook, który może stosować do nich także "Zasady społeczności Facebooka".

W trosce o bezpieczeństwo użytkowników, komentarze zawierające linki nie są publikowane.



Skomentuj przez Facebooka

Polub naszą stronę na Facebooku