°C

Władze Konina przygotowani na ew. powtórkę zamieszek

Fot. PAP/Tomasz Wojtasik
 

Władze miasta oraz służby porządkowe obawiają się, że niedzielne zamieszki przed komendą policji mogą się powtórzyć; jesteśmy wszyscy przygotowani - powiedział w poniedziałek PAP wiceprezydent Konina Witold Nowak.

W poniedziałek w Komendzie Miejskiej Policji w Koninie odbyło się nadzwyczajne posiedzenie zespołu kryzysowego w związku z niedzielnymi zamieszkami po tragicznej śmierci 21-latka, postrzelonego 14 listopada przez policjanta.

W spotkaniu uczestniczyli przedstawiciele władz miasta oraz komendanci policji i straży miejskiej.

„Zespół powstał po to m. in., żeby wiedzieć, jak policja zamierza sobie poradzić z trudną sytuacją i niepokojami społecznymi” – tłumaczył wiceprezydent Konina. Sytuacja w mieście eskaluje i „to nas bardzo niepokoi”

– dodał.

Wiceprezydent poinformował, że urząd miasta podjął działania w celu minimalizacji negatywnych nastrojów społecznych. Ponowiono apel do mieszkańców Konina o zachowanie spokoju i umożliwienie służbom wyjaśnienia „tej tragicznej w skutkach interwencji”.

Ponadto – jak zapewnił Nowak – we wszystkich jedenastu konińskich szkołach od poniedziałku pedagodzy i psycholodzy rozmawiali z uczniami o zdarzeniach, związanych ze śmiertelnym postrzeleniem 21-latka przez policjanta.

„Za pomocą dzienników elektronicznych prosimy też rodziców uczniów, a mamy ich w Koninie ponad 15 tysięcy, by zwracali uwagę na swoje dzieci (…), żeby problem agresji nie narastał”

– mówił wiceprezydent Konina.

Policja w Koninie – zdaniem Witolda Nowaka – jest przygotowana do działań wzmożonych w sytuacjach podwyższonego ryzyka.

„Komendant policji zapewnił mnie, że konińska placówka ma zapewnione wsparcie ze strony innych jednostek policji i są gotowi do przeciwdziałania wykroczeniom i przestępstwom, bo tak trzeba nazwać to, co działo się w niedzielę przed komendą”

– mówił wiceprezydent Konina.

Witold Nowak powiedział też, że została zaoferowana pomoc psychologiczna rodzinom zmarłego 21-latka i policjanta, który strzelał.

Naczelnik wydziału oświaty w Koninie – dodał wiceprezydent – podjął decyzję o nawiązaniu przez psychologów kontaktów z 15-latkami, którzy uczestniczyli w tragicznym zdarzeniu.

„Chcemy porozmawiać z nimi oraz ich rodzicami o ich publicznych wystąpieniach medialnych, bo naprawdę lepiej będzie, jeżeli ta sprawa będzie toczyła się w przestrzeni zamkniętej; są od tego odpowiednie służby. 15-latek rozmawiający publicznie na ten temat, to nie jest dobre dla nikogo. Oczywiście, każdy ma prawo do wyrażania swojej opinii, ale patrzymy na to pod kątem tego, co dzieje się w przestrzeni miasta”

– zaznaczył wiceprezydent.

W niedzielę zgromadzeni przed konińską policją przez kilkadziesiąt minut wznosili wulgarne okrzyki, rzucali w policjantów butelkami i kamieniami. Funkcjonariusze użyli gazu łzawiącego, była też oddana salwa ostrzegawcza z broni gładkolufowej.

Policja zatrzymała siedem osób, w tym trzech nieletnich; wszyscy – jak poinformował PAP rzecznik prasowy konińskiej policji podkom. Marcin Jankowski – byli pod wpływem alkoholu.

Trzech policjantów zostało rannych; obrażenia, jakie odnieśli, nie zagrażają ich życiu.

Komentuj odpowiedzialnie! Odnoś się do treści informacji, nie obrażaj rozmówców, nie używaj słów niecenzuralnych. Rozgłośnia zastrzega sobie prawo do moderacji komentarzy naruszających te zasady. Administratorem Twoich komentarzy jest Facebook, który może stosować do nich także "Zasady społeczności Facebooka".

W trosce o bezpieczeństwo użytkowników, komentarze zawierające linki nie są publikowane.



Skomentuj przez Facebooka