°C

GIW: krowy z Deszczna – bez opieki

Krowy Ciecierzyce Fot. Elżbieta Radzikowska

Powiatowy Lekarz Weterynarii w Gorzowie Wlkp. zawiadamiał organy ścigania o możliwości popełnienia przez prawnego opiekuna zwierząt - fundacji Biuro Ochrony Zwierząt w Zielonej Górze - wykroczenia, polegającego na niezachowaniu ostrożności przy utrzymaniu bydła - poinformował PAP w piątek Główny Inspektorat Weterynarii.

Chodzi o stado krów liczące ok. 170 sztuk, które od wielu lat żyje na wolności w woj. lubuskim, wypasając się na polach rolników. Zwierzęta były niezarejestrowane, bez opieki weterynaryjnej. O rozwiązanie problemu od lat zabiegały władze gminy.

Jesienią ubiegłego roku Powiatowy Lekarz Weterynarii w Gorzowie wydał decyzję nakazującą właścicielowi stada zabicie i utylizację krów. Decyzję tę podtrzymał sąd cywilny. Wówczas uaktywnili się obrońcy zwierząt, którzy apelowali o odstąpienie od tak radykalnego rozwiązania. W czerwcu minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski zadeklarował, że krowy będą mogły pozostać przy życiu pod warunkiem, że są zdrowe i ktoś zapewni im opiekę. Sąd Karny w Gorzowie Wielkopolskim na wniosek fundacji Biuro Ochrony Zwierząt z Zielonej Góry przyznał jej sprawowanie opieki nad zwierzętami.

Stado zostało przez Inspekcję Weterynaryjną przebadane pod katem gruźlicy, białaczki i brucelozy oraz zakolczykowane w celu zapewnienia identyfikacji zwierząt.

Powiatowy Lekarz Weterynarii w Gorzowie Wlkp. otrzymał w piątek zawiadomienie o ponownym, swobodnym przemieszczaniu się bydła na terenie gminy Deszczno. Kontrola przeprowadzona przez Inspekcję Weterynaryjną potwierdziła, że krowy pozostają bez opieki. Według GIW, zwierzęta obecnie znajdują w okolicach miejscowości Borek (gmina Deszczno).

„Organizacja ta (fundacja) od chwili otrzymania zawiadomienia o wydanym przez Sąd prawomocnym orzeczeniu powinna sprawować kontrolę faktyczną nad wszystkimi zwierzętami. Ponadto Biuro Ochrony Zwierząt zobowiązane jest do zapewnienia zwierzętom odpowiedniej ochrony i opieki, jak również właściwego dla zwierząt gospodarskich dobrostanu” – podkreślił GIW.

Powiatowy Lekarz Weterynarii „bezzwłocznie” zwrócił się do Biura Ochrony Zwierząt w Zielonej Górze o zabezpieczenie zwierząt i zapewnienie im właściwych warunków bytowania. Po tej interwencji rozpoczęto zapędzanie zwierząt na teren, na którym stado przebywało poprzednio tj. w okolicach Borka.

Obecnie prowadzone są przez Inspekcje Weterynaryjną dalsze czynności urzędowe tj. kontrola w zakresie humanitarnej ochrony zwierząt. Dalsze postępowanie organów Inspekcji Weterynaryjnej będzie uzależnione od wyników tej kontroli. O ustaleniach zostanie powiadomiony również wójt gminy Deszczno – poinformowała Inspekcja.

Komentuj odpowiedzialnie! Odnoś się do treści informacji, nie obrażaj rozmówców, nie używaj słów niecenzuralnych. Rozgłośnia zastrzega sobie prawo do moderacji komentarzy naruszających te zasady. Administratorem Twoich komentarzy jest Facebook, który może stosować do nich także "Zasady społeczności Facebooka".

W trosce o bezpieczeństwo użytkowników, komentarze zawierające linki nie są publikowane.



Skomentuj przez Facebooka