°C

Stal rozgromiła Ostrovię. Gorzowianie blisko pozostania w elicie

fot. Ryszard Rachlewicz

Żużlowcy truly.work Stali Gorzów wygrali wysoko przed własną publicznością z Arged Malesą TŻ Ostrovią Ostrów Wlkp. 60:30. Był to pierwszy mecz barażowy o miejsce w PGE Ekstralidze 2020.

Powracający z ostatniej rundy Grand Prix w Toruniu, świeżo upieczony Indywidualny Mistrza Świata – Bardzo Zmarzlik został przed meczem oficjalnie przywitany i uhonorowany.

Samo spotkanie nie rozpoczęło się najlepiej dla gorzowian. Pierwsza odsłona inauguracyjnego biegu została przerwana z powodu nierównego startu. W powtórce triumfował Nikolai Klindt, a trzeci przyjechał inny zawodnik Osrtovii Aleksandr Łoktajew. Parę gości przedzielił tylko Szymon Woźniak. Stawkę zamknął Peter Kildemand, który ostatecznie został wykluczony za przejchanie dwoma kołami przez wyznaczoną linię przy krawężniku. Było 4:2 dla ostrowian.

Wyścig młodzieżowców dla Stali, której juniorzy zwyciężyli podwójnie. Pierwszy przyjechał Rafał Karczmarz, a tuż za nim linię mety minął Mateusz Bartkowiak. Punkt dla przyjezdnych zdobył Marcin Kościelski. Stal objęła prowadzenie 7:5.

Gorzowianie dołożyli kolejne, podwójne zwycięstwo w trzeciej gonitiwie i wyszli w całym meczu na 12:6. Triumfował Krzysztof Kasprzak, przed Andersem Thomsenem. Trzeci był Tomasz Gapiński, a ostatni Sam Masters.

Po pierwszej serii startów Stal prowadziła już 16:8. W czwartym biegu triumfował Bartosz Zmarzlik. Gorzowską parę przedzilił tylko Grzegorz Walasek, bo trzeci przyjechał Karczmarz. Stawkę zamknął junior Ostrovii – Marcin Kościelski.

Kolejne dwa biegi na remis i było 22:14. Siódmy wyścig to 4:2 dla Stali, a w całym meczu 26:16. Wygrał Woźniak, przed Walaskiem, Jakobsenem (pojechał za Kildemanda) oraz Nowackim.

Ósma gonitwa na remis, ale dziewiąta to podwójne zwycięstwo gorzowian, którzy prowadzili już 34:20. Dziesiąty bieg zakończył się remisem, a jedenasty wygrają 4:2 ludzi trenera Stanisława Chomskiego. W meczu było wówczas 41:25 dla Stali.

Stal załatwiła sprawę wygranej już w dwunastym biegu. Po wygranej 4:2 gorzowianie wyszli już na 45:27 i stało się jasne, że nawet w przypadku jakiegoś kataklizmu ostrowianie nie będą już tego dnia w stanie zwyciężyć na stadionie im. Edwarda Jancarza.

W kolejnych biegach gorzowianie powiększali przewagę i ostatecznie pokonali Ostrovię 60:30. Rewanż za tydzień na terenie rywala.

Punkty dla Stali: Woźniak 12+2, Kildemand 3+1, Kasprzak 11+2, Thomsen 11+2, Zmarzlik 15, Bartkowiak 3+1, Karczmarz 4, Jakobsen 1.

Dla Ostrovii: Klindt 11+1 (6), Łoktajew 1, Gapiński 5, Masters 1+1, Walasek 11 (6), Nowacki 0, Kościelski 1, Szostak 0.                                          

Komentuj odpowiedzialnie! Odnoś się do treści informacji, nie obrażaj rozmówców, nie używaj słów niecenzuralnych. Rozgłośnia zastrzega sobie prawo do moderacji komentarzy naruszających te zasady. Administratorem Twoich komentarzy jest Facebook, który może stosować do nich także "Zasady społeczności Facebooka".

W trosce o bezpieczeństwo użytkowników, komentarze zawierające linki nie są publikowane.



Skomentuj przez Facebooka