°C

Sprawca gwałtu na 9-latce także z zarzutem usiłowania zabójstwa

fot. F.Praski
 

O usiłowanie zabójstwa rozszerzył prokurator listę zarzutów przeciwko Mateuszowi K. podejrzany o gwałt i uwięzienie 9-letniej dziewczynki. 24-latkowi grozi teraz dożywocie. Do zdarzenia doszło w maju br. w Gorzowie Wlkp. – poinformował w piątek PAP rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gorzowie Wlkp. Roman Witkowski.

„Podstawą do uzupełnienia zarzutów były zeznania małoletniej oraz opinia biegłego anatomopatologa stwierdzająca, że sposób działania podejrzanego związany ze skrępowaniem dziecka i zakneblowaniem oraz zamknięciem w wersalce i pozbawieniem dostępu do wody a także pożywienia stanowił bezpośrednie niebezpieczeństwo dla jego życia”

– powiedział Witkowski.

K. miał wcześniej przedstawione dwa zarzuty, do których się przyznał. Pierwszy to zgwałcenie osoby małoletniej, drugi to zarzut jej przetrzymywania. W obu przypadkach prokurator przyjął, że sprawca działał ze szczególnym okrucieństwem. Podejrzany przebywa obecnie w tymczasowym areszcie.

Witkowski przypomniał, że do sprawy zostali powołani biegli psychiatrzy i seksuolog, którzy ocenią, czy Mateusz K. dokonał tej zbrodni będąc poczytalnym. Nie wykluczone, że niebawem trafi on na obserwację do szpitala psychiatrycznego.

W 2013 r. Mateusz K. został bowiem uznany za niepoczytalnego i umorzono wobec niego postępowanie dot. innego przestępstwa na tle seksualnym wobec małoletniego – chodziło o doprowadzenie do innej czynności seksualnej 7-latka i jego pobicie. Z uwagi na stwierdzoną przez biegłych niepoczytalność Sąd Rejonowy w Gliwicach zastosował wówczas wobec Mateusza K. środek zabezpieczający w postaci umieszczenia w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym.

W trzech różnych ośrodkach podejrzany przebywał łącznie pięć lat. Jego wyjście na wolność w czerwcu 2018 r. związane było z oceną biegłych o możliwości kontynuowania terapii na wolności. Śledczy z Gorzowa zamierzają teraz przeanalizować, czy nie było to błędem.

19 maja br. Mateusz K. został zatrzymany w Gorzowie pod zarzutem gwałtu i pozbawienia wolności 9-letniej dziewczynki. Od 22 maja br. przebywa w tymczasowym areszcie. Jest tam pod szczególnym nadzorem.

Ofiarą Mateusza K. jest 9-letnia córka jego znajomej. 19 maja br. policjanci znaleźli dziewczynkę w mieszkaniu wynajmowanym przez K.; była skrępowana, zakneblowana i schowana w wersalce.

Śledczy ustalili, że dzień wcześniej matka przekazała K. córkę pod opiekę, a kiedy w niedzielę chciała odebrać ją, mężczyzna twierdził, że dziewczynka oddaliła się podczas spaceru i nie może jej znaleźć.

W te tłumaczenia nie uwierzył 14-letni brat dziewczynki i wraz ze starszym kolegą poszli do mieszkania wynajmowanego przez mężczyznę na gorzowskim Zawarciu. Nikt nie otworzył im drzwi, ale chłopcy usłyszeli dochodzące z wnętrza niepokojące odgłosy, toteż natychmiast wezwali policję.

Po wyważeniu drzwi przez strażaków policjanci znaleźli w mieszkaniu zamkniętą w wersalce 9-latkę. Dziecko było skrępowane i zakneblowane. Dziewczynka miała płytki oddech, pogotowie zabrało ją do szpitala. Kilka godzin później policja zatrzymała Mateusza K. Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Okręgowa w Gorzowie.

Komentuj odpowiedzialnie! Odnoś się do treści informacji, nie obrażaj rozmówców, nie używaj słów niecenzuralnych. Rozgłośnia zastrzega sobie prawo do moderacji komentarzy naruszających te zasady. Administratorem Twoich komentarzy jest Facebook, który może stosować do nich także "Zasady społeczności Facebooka".

W trosce o bezpieczeństwo użytkowników, komentarze zawierające linki nie są publikowane.



Skomentuj przez Facebooka