°C

Sparta rozgromiła u siebie Stal

 

Zupełnie nie udał się wyjazd do Wrocławia żużlowcom truly.work Stali. Gorzowianie bardzo wysoko przegrali z miejscową Spartą - 32:58 w swoim kolejnym meczu w PGE Ekstralidze.

Sparta wygrała podwójnie trzy pierwsze wyścigi. Przy stanie 15:3 dla miejscowych pachniało pogromem. W czwartej gonitwie wrocławianie zwyciężyli „tylko” 4:2, ale w kolejnych dwóch gonitwach znów zwyciężyli po 5:1. Prowadzili już aż 29:7. To był nokaut Stali i wiadomo było, że w takiej sytuacji gorzowianom będzie ciężko wywieźć ze stolicy Dolnego Śląska korzystny wynik. Można było powoli zapomnieć o bonusie.

W siódmym wyścigu zwyciężył Bartosz Zmarzlik. Dał Stali remis, a następnie jego ekipa zanotowała pierwsze zwycięstwo biegowe – 4:2. Ekipę trenera Stanisława Chomskiego nadal dzieliła jednak spora różnica od Sparty, bo aż 20 „oczek” – 14:34. W czterech kolejnych gonitwach, trzy razy po 4:2 zwyciężyli miejscowi.

Przed biegami nominowanymi Sparta prowadziła aż 52:26. Zawody trzeba było po prostu odjechać do końca. Stali udało się jeszcze podwójnie zwyciężyć w ostatniej gonitwie i nieco zmniejszyć rozmiary tej i tak bolesnej porażki.

W gorzowskiej ekipie brylował tylko jej lider – Zmarzlik, który wywalczył 17 punktów w sześciu startach. Oprócz niego Thomsen 9+1 (6), Kasprzak 4, Karczmarz 2, a pozostali: Kildemand, Ellis i Bartkowiak – po 0.

Dla Sparty: Woffinden zz, Jamróg 8+1, Milik 9+2, Fricke 8+2, Janowski 12, Liszka 8+2, Drabik 6+1, Czugunow 7+1.

Komentuj odpowiedzialnie! Odnoś się do treści informacji, nie obrażaj rozmówców, nie używaj słów niecenzuralnych. Rozgłośnia zastrzega sobie prawo do moderacji komentarzy naruszających te zasady. Administratorem Twoich komentarzy jest Facebook, który może stosować do nich także "Zasady społeczności Facebooka".

W trosce o bezpieczeństwo użytkowników, komentarze zawierające linki nie są publikowane.



Skomentuj przez Facebooka