°C

To jeszcze nie koniec – gorzowskie koszykarki przegrały z Energą Toruń

fot. Ryszard Rachlewicz
 

Nie udało się koszykarkom InvestInTheWest ENEI Gorzów zakończyć dzisiaj ćwierćfinałowej serii z Energą Toruń w Energa Basket Lidze Kobiet. Podopieczne Dariusza Maciejewskeigo przegrały mecz nr 3 we własnej hali z toruniankami 68-76. Jutro mecz nr 4.

Gorzowska drużyna przystąpiła do spotkania bez kontuzjowanych Julii Rytsikawej oraz Darii Stelmach. Białorusinka ma problem z mięśniem nogi, ale niewykluczone, że jeszcze zagra w barwach gorzowskiej drużyny. Gorzej sprawa się przedstawia w przypadku Darii Stemach, która podczas jednego z ostatnich treningów złamała palec u ręki i jej gra w tym sezonie jest mało prawdopodobna.

Mimo to mecz był wyrównany przez pełne 40 minut; po I połowie prowadziły torunianki 36-34. Po III kwarcie Energa nawet podwyższyła prowadzenie do 59-53.

Gorzowianki walczyły jak lwice, ale w 4 kwarcie drużyna z Torunia niemal cały czas utrzymywała niewielką przewagę i dowiozła ją do końca – w końcówce gorzowianki faulowały, ale Energa nie myliła się z linii rzutów wolnych. 

Katarzyna Dźwigalska (z rodziną:):

Dariusz Maciejewski – trener InvestInTheWest ENEI:

Stefan Svitek – trener Energi:

Gorzowska ekipa prowadzi w ćwierćfinale 2-1, w niedzielę w hali przy Chopina mecz nr 4. Początek o 18:00 – transmisja w Radiu Zachód i Radiu Gorzów. 

Komentuj odpowiedzialnie! Odnoś się do treści informacji, nie obrażaj rozmówców, nie używaj słów niecenzuralnych. Rozgłośnia zastrzega sobie prawo do moderacji komentarzy naruszających te zasady. Administratorem Twoich komentarzy jest Facebook, który może stosować do nich także "Zasady społeczności Facebooka".

W trosce o bezpieczeństwo użytkowników, komentarze zawierające linki nie są publikowane.



Skomentuj przez Facebooka

Polub naszą stronę na Facebooku