°C

Premier Morawiecki spotkał się z Marine Le Pen, kandydatką na prezydenta Francji

Fot. Mari Le Pen/Twitter
 

Premier Mateusz Morawiecki spotkał się w Brukseli z Marine Le Pen, kandydatką na prezydenta Francji. Była szefowa prawicowego Frontu/Zjednoczenia Narodowego będzie po raz kolejny ubiegać się o prezydenturę, tym razem w wyborach zaplanowanych na kwiecień przyszłego roku.

Do spotkania doszło w siedzibie Stałego Przedstawicielstwa RP w Brukseli. Zdjęcie z rozmów zamieściła Marine Le Pen na swoim koncie na Twitterze. Spotkanie potwierdził też rzecznik rządu Piotr Muller. „To kontynuacja rozmów o współpracy w ramach Parlamentu Europejskiego. [To] pokłosie deklaracji partii politycznych będących w PE z lipca tego roku” – przekazał Polskiemu Radiu rzecznik rządu Piotr Müller.

„Dyskutowaliśmy wspólnie w szczególności o niedopuszczalnym szantażu, jaki Komisja Europejska stosuje wobec Polski. Udzieliłam [polskiemu premierowi] swojego wsparcia” – poinformowała francuska polityk. Jak relacjonowała, wraz z szefem polskiego rządu ma „wiele punktów wspólnych, w tym kwestię obrony suwerenności narodów europejskich”. Marine Le Pen przypomniała też o wspólnej deklaracji kilkunastu europejskich partii centroprawicowych i prawicowych.

Szef polskiego rządu przebywa w Brukseli w związku z trwającym szczytem Rady Europejskiej. Wczoraj Mateusz Morawiecki rozmawiał z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem. Spotkanie dotyczyło tematyki szczytu.

Wczoraj przywódcy przedyskutowali sposoby przeciwdziałania gwałtownym podwyżkom cen energii, współpracę w ramach pandemii COVID-19 oraz stan praworządności w Polsce. Unijni dyplomaci relacjonując przebieg debaty o Polsce, podkreślali, że Francja poparła niemiecki apel o ostrożne postępowanie w tej sprawie i stawianie na dialog między Brukselą a Warszawą.

Dzisiaj jednym z głównych tematów unijnego szczytu jest migracja.


REKLAMA


Komentuj odpowiedzialnie! Odnoś się do treści informacji, nie obrażaj rozmówców, nie używaj słów niecenzuralnych. Rozgłośnia zastrzega sobie prawo do moderacji komentarzy naruszających te zasady. Administratorem Twoich komentarzy jest Facebook, który może stosować do nich także "Zasady społeczności Facebooka".

W trosce o bezpieczeństwo użytkowników, komentarze zawierające linki nie są publikowane.



Skomentuj na Facebooku



Polub naszą stronę na Facebooku