°C

Zainaugurowano olimpijską rywalizację w Tokio

Fot. PAP/EPA
 

Choć znicz olimpijski w Tokio zapłonie w piątek i na ten dzień datowane jest rozpoczęcie letnich igrzysk, to sportowa rywalizacja rozpoczęła się już w środę. W softballu od zwycięstwa obronę tytułu rozpoczęły Japonki, które pokonały Australijki 8:1.

Spotkanie rozegrano w Fukushimie, ok. 250 km od Tokio. Zgodnie z obowiązującymi przepisami na trybunach zabrakło kibiców.

Softball wrócił do olimpijskiego programu. Zadebiutował w 1996 roku w Atlancie, a po raz ostatni rywalizowano w nim w 2008 w Pekinie. Wówczas w finale Japonki wygrały z Amerykankami, a po brąz sięgnęły Australijki.

W tokijskich igrzyskach uczestnicy sześć reprezentacji. Na środę zaplanowano jeszcze mecze USA – Włochy oraz Meksyk – Kanada.

Do 26 lipca drużyny będą rywalizowały systemem każdy z każdym. Następnie dwie najlepsze ekipy zagrają o złoty medal, a te z miejsc trzeciego i czwartego o brązowy.

Softball, w którym rywalizują kobiety, i męska odmiana, czyli baseball, są popularne głównie w Azji, Ameryce Północnej i Południowej oraz Oceanii. Znacznie mniejszym zainteresowaniem cieszą się w Europie i to uznawane jest za jeden z głównych powodów usunięcia ich z programu igrzysk. Już dziś wiadomo, że zabraknie ich za trzy lata w Paryżu.

To nie pierwszy raz, kiedy sportowa rywalizacja rozpoczyna się przed uroczystością otwarcia. Wcześniej starty na olimpijskich arenach inaugurowali najczęściej piłkarze, tym razem były to reprezentantki softballu.

Piłkarskie emocje na środę jednak również zaplanowano. Później tego dnia odbędzie się sześć spotkań kobiecego turnieju. Jako pierwsze, o 9.30 czasu polskiego, wybiegną na murawę reprezentantki Wielkiej Brytanii i Chile.


- KAMPANIA SPOŁECZNA -

 


Komentuj odpowiedzialnie! Odnoś się do treści informacji, nie obrażaj rozmówców, nie używaj słów niecenzuralnych. Rozgłośnia zastrzega sobie prawo do moderacji komentarzy naruszających te zasady. Administratorem Twoich komentarzy jest Facebook, który może stosować do nich także "Zasady społeczności Facebooka".

W trosce o bezpieczeństwo użytkowników, komentarze zawierające linki nie są publikowane.



Skomentuj na Facebooku



Polub naszą stronę na Facebooku