°C

Roman Maksymiak

18 odpowiedzi na “Roman Maksymiak”

  1. Padła propozycja rozbudowy sieci o dojazd do kompleksu na ul. Chopina. Odpowiedź oczywiście jak zwykle: nie da się, pytać miasta, możliwości finansowe, nie jesteśmy w stanie, itd.
    A moim zdaniem wystarczy tylko chcieć. Inne autobusy tam wjeżdżają, ale może miejskie autobusy są dużo szersze, bo np. wszyscy chcą siedzieć lub stać koło kierowcy, jak w Wąchocku?
    Bo jeśli jednak nie – to rozwiązanie na „już” wydaje się proste. Puścić tamtędy jedną linię np. 126. Od Al. Konstytucji w Chopina, wjazd na kompleks i powrót tą samą drogą. Czas przejazdu wg google maps to 5 minut, plus 2 postoje na przystankach (przed wjazdem na kompleks i w okolicach sądu) – 6-7 minut. Obecne postoje na pętlach tej linii to 8-9 minut. Wystarczy skrócić te postoje i nawet w rozkładzie praktycznie niczego nie trzeba zmieniać, poza drobnymi przesunięciami godzin.
    Przystanki przy Askanie i Chopina/Asnyka byłyby miejscem, gdzie można się przesiąść z/do linii 126, co przy obecnie obowiązujących biletach czasowych nie pociągałoby dodatkowych kosztów dla pasażerów. Po stronie MZK koszty wzrosłyby o 58 kursów (dzień roboczy) * 1,5 km, co daje niecałe 100 km, na co potrzeba ok. 40 litrów ropy. Obecnie jest to więc dzienny koszt ok. 200 zł.
    Przerasta to rozwiązanie możliwości finansowe i logistyczne MZK?

  2. Skrócić postoje na pętlach? Człowieku to jest czas na przerwę dla kierowców.W godzinach szczytu to nawet i tej przerwy nie mają bo przyjeżdżają na końcowe przystanki z opóźnieniem,nawrót i z powrotem w trasę.Widać że nie masz zielonego pojęcia o pracy kierowców w MZK w Gorzowie.Przez rozkopane miasto ciężko być kierowcą w Gorzowie także nie pisz głupot!!!

  3. Z przepisów wynika tyle:
    „gwarantowane okresy odpoczynku kierowców komunikacji miejskiej określa ustawa z 16 kwietnia 2004 roku o czasie pracy kierowców. Przyznaje kierowcom prawo do przerwy nie krótszej niż 30 minut (gdy łączny czas prowadzenia pojazdu wynosi od 6 do 8 godz. dziennie) oraz 45 minut (gdy czas ten przekracza 8 godz.). Przerwa musi być udzielona przed upływem 6 godzin dziennego łącznego czasu prowadzenia pojazdu. Przerwy te mogą być dzielone na okresy krótsze, wykorzystywane zgodnie z rozkładem jazdy, pod warunkiem że jedna z nich trwa co najmniej 15 minut”.

    O konieczności przestrzegania tych przepisów nie dyskutuję, bo to oczywiste. Ale kto powiedział, żeby skrócić przerwy kierowcom? Wystarczy przed bezsensowną agresją trochę pomyśleć i przede wszystkim chcieć znaleźć rozwiązanie. To co podałem, to są czasy pomiędzy kolejnymi kursami autobusów. Kto powiedział, że kolejnym kursem musi pojechać ten sam kierowca? Nie może zrobić tego inny, już stojący wcześniej na danej pętli? Zmiana numeru linii to przecież nie problem. Odpowiednia optymalizacja na pewno dałaby jakieś pole manewru w tym zakresie.
    Ale skupmy się na linii 126 bez „optymalizacji”. Posługuję się rozkładem jazdy, bo to do obowiązków go układającego należy takie przewidywanie, by uwzględniać ruch uliczny. Jedna pętla trwająca ok. godziny wygląda mniej więcej tak: 22 minuty jazdy, 8 minut przerwy, 22 minuty jazdy, 8 minut przerwy. Czyli w każdej godzinie kierowca ma 16 minut przerwy. Czas pracy zakładam 8 godzin, daje to więc łącznie ok. 2 godzin przerwy! Przepis – przypomnę – stanowi o obowiązkowych 30 minutach. Jest więc 1,5 godziny zapasu… I nawet licząc niekorzystne odstępstwa +3 minuty na każdym kursie – to i tak wyjdzie ponad godzina przerwy przy obowiązku ustawowym zapewnienia 30 minut.

    Zakładając, że zachowanie obecnego rozkładu jazdy, przy kumulacji niekorzystnych warunków komunikacyjnych mogłoby spowodować brak przerwy dla kierowców przy puszczeniu linii po kompleksie przy Chopina – wyjścia są co najmniej dwa: albo wspomniana wyżej optymalizacja, albo – po drobnej korekcie rozkładu – puszczenie na Chopina co 2-go lub co 3-go kursu. Normy przerw zostałyby wówczas zachowane.

    Ale najważniejszy problem pozostaje wciąż do przeskoczenia: to „niedasiejstwo” i „niechciejstwo”…

  4. Tak Romuś, masz rację, że na Chopina jeżdżą autobusy. Wg tej samej zasady na Zawarcie jeżdżą tramwaje. Wysiadka jest koło Katedry. Alternatywnie koło Ronda Santockiego. Do Gorzowa latają też samoloty i statki kosmiczne. Wysiadka na kosmodromie Nowe Kramsko, ul. Szkolna 23.

    Oczywiście masz również absolutną rację, że „przerwa musi być udzielona jednorazowo”. Wynika to bezdyskusyjnie „wprost” z tego zapisu: „Przerwy te mogą być dzielone na okresy krótsze”.

    Na Chopina studiuję (poprawiam: stódjójem)… nic nie stódjójem. Boję się, że osiągnę Twój poziom wypowiedzi, skoro Ty tam rzekomo stódjowałeś. Najpierw zresztą muszę skończyć gimnazjum, bo do tej pory nie udało mi się nawet zacząć…

    W jednym masz rację: „kosmici opanowali forum”. Policz sobie ilość swoich wpisów. Tutaj też jest ich najwięcej, a jednocześnie niosą w sobie najmniej treści. Jak Ty to genialnie robisz? Ale za to kosmici na zielono wyglądają seksownie. Nie to, co „helmuty” i „twisty”. 😀

  5. Ok, ale czy zatem podejrzewasz, że przejazd przez kompleks przy ul. Chopina może spowodować u kierowcy MZK co najmniej jedno z poniższych:
    – utratę apetytu,
    – zatrzymanie moczu,
    – utratę poczucia czasu? 😀

  6. Poza tym, jeśli w podanym przeze mnie przykładzie wychodzi, że w ciągu 8 godzin kierowca linii 126 ma 15 przerw to znaczy, że w tym czasie musi każdorazowo wykonywać wszystkie podane przez Ciebie czynności? Wyjazd o czasie – ok, jasne i zrozumiałe, tak częste oddawanie moczu to już raczej przypadek chorobowy względnie piwo, a jedzenie 15 razy w ciągu 8 godzin to już bardziej tuczenie niż komunikacja miejska. 😛

  7. Ruchu dużego w tym miejscu nie ma.
    Połowa studentów dojeżdża z innych miejscowości
    PKP albo PKS-em albo samochodami

    A jak AJP ma 1,5 tys studentów to w tym połowa to zaoczni. czyli 750 osób. 325 z Gorzowa.
    to 4x mniej niż duża podstawówka.

    w SP21 byłoniegdyś bodaj 1000 uczniów.

  8. Tak Romuś, znowu masz absolutną rację, że ani autobusy, ani tramwaje nie jeżdżą do SP-21 i nie dowożą uczniów z rejonu tej szkoły.
    Pod tym linkiem masz rejony szkół, w tym rejon SP-21:
    http://bip.wrota.lubuskie.pl/umgorzow/system/obj/11495_tresc_AP_nr_XL_486_2017.pdf
    Taki np. mały mieszkaniec ulicy Błotnej musiałby dojść aż do ul. Kazimierza Wielkiego żeby wsiąść w tramwaj i dojechać przykłądowo na pętlę. I stamtąd znowu kawał drogi do szkoły. Gdyby autobus czy tramwaj podjeżdżał pod szkołę – to wtedy co innego. Na przystanek żeby wsiąść – nadal byłby kawał drogi, ale za to wysiąść można pod samą szkołą! Nieważne, że pieszo z Błotnej bezpośrednio do SP-21 to raptem kilka minut, liczy się dojazd komunikacją miejską!

    Nie wiem dlaczego, nie udało mi się – pomimo usilnych poszukiwań – znaleźć analogicznego rejonu ulic dla AJP. Może Tobie się uda ustalić, jakie obejmuje ulice, by jeszcze podnieść jakość swojej argumentacji?
    Jak już to ustalisz – to zrób to samo dla Sądu Rejonowego i Prokuratury Okręgowej, zlokalizowanych w tym samym kompleksie. Wtedy już nikt nie odważy się wymyślać komunikacji miejskiej do kompleksu przy Chopina… 😛

Przypominamy, że użytkowników serwisu obowiązują zasady netykiety. Rozgłośnia nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy, a w sprawach spornych może przekazać dane identyfikacyjne tj. adresy email czy IP prowadzącym postępowanie uprawnionym organom.