°C

Prezydent przedstawi zaktualizowany plan inwestycyjny. 200 mln kredytu na jego potrzeby

fot:E.Kobelak

Na początku przyszłego roku prezydent Gorzowa zamierza przestawić zaktualizowaną wersję Wieloletniego Planu Inwestycyjnego. Plan, który Jacek Wójcicki prezentował na początku poprzedniej swojej kadencji, zawiera ponad 200 inwestycji. Część z nich z planu wypadła, ale wprowadzono też nowe.

 Wśród inwestycji zapowiedzianych, a niezrealizowanych,  jest m.in. budowa centrum edukacji zawodowej w poszpitalnych budynkach, rewitalizacja schodów donikąd  czy rozbudowa urzędu miasta o budynek przy Obotryckiej. Wśród tych, które ruszyły są m.in. remont Kostrzyńskiej, przebudowa Sikorskiego czy remonty torowisk.  

 

Żeby realizować inwestycje zawarte w planie i mieć na wkłady własne do projektów na które będziemy się starać o unijne wsparcie,  już dziś radni mają decydować o zaciągnięciu 200 mln kredytu. To kredyt, jaki Gorzów otrzyma w Europejskim Banku Inwestycyjnym. Jacek Wójcicki uważa to za sukces miasta. Ten bank nie daje kredytów samorządom niestabilnym- podkreśla prezydent. Kredyt jest długoterminowy i nisko oprocentowany:

 

Teraz dług Gorzowa wynosi 114 milionów złotych.

Jedna odpowiedź do “Prezydent przedstawi zaktualizowany plan inwestycyjny. 200 mln kredytu na jego potrzeby”

  1. Zadłużenia żadnego nie powinno być.

    CEZ przy Warszawskiej wyniesie 100 mln
    Magistrat w budynku po policji 70 mln.
    schody donikąd 15 mln.

    Inaczej ułożyłbym koszyk dóbr jakie można kupić „zainwestować” za 200 mln zł kredytu.
    Jeżeli ma pójść na wkłady własne do dofinansowań unijnych na duże projekty

    to
    CEZ „miało” kosztować 70 mln.
    Miasto chciało wydać 55 mln.
    to ile wyniesie dofinansowanie marszałek z Zielonej Góry?
    21%? Dla strategicznie najważniejszej inwestycji w Gorzowie??
    Czemu nie 70%

    Całkowita wartość projektu 70 mln
    Kwota dofinansowania 28,8 mln

    to ładnie Gorzów będzie robił Centrum Edukacji Zawodowej i Biznesu!

    I tak nie ma firmy która by za 100 mln zdecydowała się to wykonać. Najniższa złożona oferta była 138 mln. Jak zejdzie do stówy
    to Jacuś zamierza wydać 71 mln zł „ze swoich” (z naszych podatków) ?!

    na kredyt a jak.

    Pozostałe punkty jak arcypotrzebny budynek magistratu w budynku po policji za kolejną stówę nawet nie będę analizował.

    Jak miasto ma możliwości wziąć 200 mln zł kredytu
    na wkłady własne do ważnych projektów inwestycyjnych STRATEGICZNYCH dla miasta

    to niech zmodernizuje projekt.

    Jeżeli buduje nową HALĘ SPORTOWĄ w ramach CEZ
    to dlaczego nie połączyć tego z budową HALI SPORTOWEJ dla siatki, piłki ręcznej i koszykówki? reprezentacyjnej!
    Niech ją zbudują przy Warszawskiej na terenie budynków poszpitalnych
    i problemów nie będzie z parkingiem i dojazd dobry i drzew nie trzeba wycinać parku Słowiańskiego

    i zrobi się 2 w jednym – halę dla sportu i halę gimnastyczną dla zawodówek. Mecze będą się odbywać w weekendy.

    I nie trzeba tym sposobem wydawać dziesiątek mln w halę przy Słowiance.
    A jak miasto już wydało jakieś drobne na projekty to pal je licho.
    Hala nie musi być wielka. Wystarczy na 4 tys ludzi.
    I będzie w niej można robić i targi edukacyjne i pogranicza.
    Jak się dobrze rozwiąże zwijane schodki jak w hali przy Chopina. (mają halę tyle że małą na 1,5 tys osób).

    Połączenie 2 projektów – budowy Hali przy Słowiance (kosztującej 70 mln)
    i CEZ kosztującego 100 (bo tyle wyniesie) można zredukować
    ze 170 mln do wydania
    wydać tylko 100 mln i mieć i halę i zawodówki.
    Z dofinansowaniem unijnym (zielonogórskim) 28 mln.

    czyli miasto wyłoży „tylko” 72 mln z tego kredytu.
    ALE wtedy to będzie INWESTYCJA.

    Co za pozostałe 138 mln można zrobić…
    W co zainwestować.
    STATEGICZNIE to na pewno część w uzbrojenie częśći z 250 ha działek przy Mironickiej. Z zapewnieniem dojazdu – od dwupasmowej Myśliborskiej.

    Jeżeli miasto zamierza rozbudować sierociniec (magistrat) o budynek po policji to zrobić to stosunkowo małym kosztem – wyremontować ten budynek
    do stanu używalności i połączyć go łącznikiem od strony podwórka z magistratem właściwym – a pal licho projekt arkitektoniczny – jeśli ta nadbudowa od str ulicy ma kosztować 100 mln!
    I tak będzie dobrze (choć nie tak pięknie) – będzie stara kubatura, bez nowoczesnej dobudowy. Za to wyremontowana i odnowiona!
    I na to jakieś góra 40 mln.

    Zostanie 100.
    98..

    Zainwestowałbym połowę z tego w szkolnictwo wyższe – ale z prawdziwego zdarzenia (nie kolejna transza dla AJP)
    tylko na stworzenie brakujących kierunków
    WSB
    – handel
    – przedsiębiorczość
    – nowoczesny marketing i modeling

    AJP:
    – budownictwo i architektura (w tym drogownictwo)
    – chemia (inżynieria materiałowa)
    – elektronika (programowanie sterowników EPROM, automatyka i robotyka, urządzenia mobilne)
    – samochodowy inżynierski
    – inżynieria oprogramowania
    – kierunek artystyczny sztuka (muzyka, film-aktorstwo, grafika i rzeźba)

    AWF:
    – pielęgniarstwo (filia UZ)
    – psycho i socjologia
    – kierunek weterynaryjno-rolniczy.

    I tak AWF ma się łączyć z AJP
    więc dalszy rozwój o kierunki biologiczne i biotechnologia

    ale rozumiem że to jest za trudny projekt dla Jacka.

    zostanie 50 mln „kredytu”

    czy warto robić schody donikąd?
    czy może lepiej zbudować bloki mieszkalne dla ludzi

    a przy schodach odnowić tylko fontannę, zrobić do 1-wszej kondygnacji (górną zabezpieczyć) i niech się zamknie w 5 mln zł. Tyle ile można za to zrobić ze schodami donikąd by twały jako zabytek.

    I z 45 mln na wkład własny zbudować
    (z dofinansowaniem rządowym mieszkanie+ czy jakimś tam)
    10 bloków mieszkalnych po 10 mln zł jeden na 100 rodzin każdy
    czyli mieszkania dla 3 tys Gorzowian. Co:

    1. Zatrzyma demografię (rodowitych mieszkańców)
    2. Wzmocni rentowność przedsiębiorstw – Gorzów ludniejszy o 3 tys ludzi
    3. Zaspokoi potrzeby mieszkaniowe znacznej części mieszkańców których nie stać na kredyty czy najem
    4. Uatrakcyjni stare osiedla – 5 bloków nowoczesnych w różnych częściach Gorzowa jako nowe mini-osiedla.
    Wzmocni rynek developerski. Uatrakcyjni działki na sprzedaż dla developerów – ze zbrojeniem i infrastrukturą

    Bloki niezupełnie na własność tylko tanie w najmie (400 zł na mc – pieniądze przeznaczane na utrzymanie bloków i infrastruktury towarzyszącej – parkingi place zabaw, zieleń windy – (w każdym bloku jedna winda dla niepełnosprawnych) i porządki )

    Część mieszkań przeznaczyć na sprowadzane kadry profesorów do utworzenia powyższych kierunków
    i specjalistów do magistratu np. dobrego i porządnego światowej klasy architekta (najlepiej Polaka jak się taki znajdzie)

    I zeprząc zarządzanie miastem (i regionem pólnocnolubuskim – bo cały region na siebie oddziałuje) przez kadry naukowców lokalnej silnej akademii i prowadzenie badań obopólne, dostęp do danych magistratu i zasobów księgarskich i pisanie prac kierunkowych nt dotyczące miasta i podmiotów w nim działających.

    To byłaby inwestycja.

Przypominamy, że użytkowników serwisu obowiązują zasady netykiety. Rozgłośnia nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy, a w sprawach spornych może przekazać dane identyfikacyjne tj. adresy email czy IP prowadzącym postępowanie uprawnionym organom.