°C

Konflikt o bezpańskie przyszpitalne koty

Elżbieta Kobelak

- Zarząd gorzowskiego szpitala chce pozbyć się kotów od lat żyjących na patio lecznicy - twierdzą inspektorzy OTOZ Animals i Fundacji Obrony Praw Zwierząt ANACONDA. Kilka tygodni temu, po ustaleniach z zarządem szpitala, OTOZ na własny koszt wykonał sterylizację 4 kotek, a 6 przebywającym tam kociętom znaleziono nowe domy. Gdy kotki wróciły na patio - szpital, wbrew wcześniejszym ustaleniom - kazał zabrać je z terenu lecznicy.

Do inspektorów OTOZ dotarły też nieoficjalne informacje, że pracownicy szpitala chcą koty wywieźć. Tymczasem przenoszenie bezdomnych kotów z miejsca ich bytowania jest niezgodne z ustawą o ochronie zwierząt. Szpital tłumaczy, że przebywające na patio koty wyrządzając tam szkody, niszcząc m.in. izolację w kanałach doprowadzających powietrze do sal operacyjnych. Z argumentem tym nie zgadzają się inspektorzy OTOZ. Mówi Anna Dryglas.

Inspektorzy wskazali lecznicy miejsce, gdzie mogliby przeprowadzić koty i ustawić im tam estetyczne budki. Szpital uznał jednak , że nie jest to miejsce trafione i wyznaczył własne. Mówi rzecznik prasowy gorzowskiej lecznicy Agnieszka Wiśniewska.

Wskazane przez szpital miejsce nie podoba się jednak inspektorom OTOZ. Mówi Marta Kotara.

Obie strony deklarują chęć współpracy dla dobra bytujących przy szpitalu kotów, a rzecznik szpitala zapewniła, że nikt nie będzie ich wywoził w nieznane miejsca. 

 

Przypominamy, że użytkowników serwisu obowiązują zasady netykiety. Rozgłośnia nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy, a w sprawach spornych może przekazać dane identyfikacyjne tj. adresy email czy IP prowadzącym postępowanie uprawnionym organom.