°C

Gaudeamus w Akademii im. Jakuba z Paradyża

fot:E.Kobelak

Około 2400 studentów rozpoczęło dziś rok akademicki w murach gorzowskiej Akademii im. Jakuba z Paradyża. Inauguracja roku akademickiego rozpoczęła się msza świętą, która odprawiona została w kościele przy ulicy Mieszka I. Następnie władze uczelni, pracownicy i studenci oraz zaproszeni goście przeszli do auli, gdzie w południe rozpoczęła się tradycyjna ceremonia inauguracji nowego roku akademickiego.

– Przed nami pracowity rok – mówi rektor Akademii prof.  dr hab. Elżbieta Skorupska-Raczyńska.

– Istnienie akademii to szansa na rozwój miasta – mówi dr Przemysław Słowiński, prorektor do spraw studenckich w Akademii im. Jakuba z Paradyża

Głównym punktem dzisiejszej inauguracji była immatrykulacja studentów pierwszego roku, czyli uroczyste ślubowanie

Gorzowska Akademia im. Jakuba z Paradyża kształci obecnie na 16 kierunkach.

6 odpowiedzi na “Gaudeamus w Akademii im. Jakuba z Paradyża”

  1. „Student, to jest myśliciel (…).
    Student, to przede wszystkim człowiek, któremu do głowy wkłada się pewne idee, które w naszych czasach brutalnie weryfikuje rzeczywistość. AJP jest naturalnie miastu potrzebna, ale dziś ideały i wykształcenie to nie wszystko.

  2. ^^
    Nie zapominaj, że w Zielonej G. jest jedna połączona ( nie tak znowu dawno temu ) uczelnia, a w Gorzowie mamy 3 uczelnie ( 2 publiczne i jedną prywatną ). Sumując studentów tych trzech uczelni ( 2400 AJP + 600 [?] AWF + 300 WSB ) okazuje się, że w Gorzowie studiuje około 3300 studentów.

    W Gorzowie studiuje więc jedna czwarta tego co w Zielonej G..

    Przepaść pomiędzy potencjałem akademickim obu miast jeszcze bardziej pogłębia fakt, że w Gorzowie mniejsza liczba studiujących jest nadto rozproszona pomiędzy 3 odrębne jednostki organizacyjne. Duży wszakże może więcej.

  3. Za moich czasów było 5 tys studentów w Gorzowie (czy 4,5). ale wyż demograficzny i te sprawy.
    Nieważna jest ilość tylko jakość – żeby te 3 tys studentów było szpicą – specjalistów konkretnych zawodów. Ale tak nie jest.

    w ZG studentów jest za dużo, w GW za mało.
    Połączenie AJP z UZ dałoby jeden UL z równymi proporcjami między oba miasteczka – po 6 tys studentów na miasto.
    Ale władze gorzowskiej szkoły wyższej przyspawane do stołków NIGDY się na to nie zgodzi żeby oddać władzę. Raz ją dostali i nie oddadzą jej już nigdy. Są nieusuwalni.

    Gdyby Gowin się zainteresował tematem albo Anacki który jest od niego, zmieniliby prawo tak żeby się dało usunąć rektora i kanclerza i zrobić szkołę wyższą z konkretnymi kierunkami. Ale nie odsuną bo to ich pisowskie dziecko któremu nie będą „szkodzić”

    Dlatego TJ wymyślił te zawodówki przy Warszawskiej.

    I tak przez głupią politykę Gorzów jest stracony jeśli chodzi o szkolnictwo. Bo bez wyższego na samych zawodówkach
    nigdy nie osiągniemy dochodów porównywalnych miast Polski. A u nas nawet zawodówek dobrych nie ma. I nie zapowiada się żeby ktoś je zrobił.

  4. @Roman Nowak
    Idea Uniwersytetu Lubuskiego nie miała żadnych szans na realizację i (na szczęście) dość szybko upadła.
    UL, to twór, który na rękę byłby tylko Zielonej Górze, ponieważ tam byłyby władze tej uczelni.
    Falubazy rozłożyliby gorzowskie środowisko akademickie na łopatki, zostawiliby jeden wydział/filię w Gorzowie, a sami czerpaliby profity z faktu, że w praktyce byliby jedynym miastem akademickim w regionie.
    W czasach woj. zielonogórskiego (1950-1975) były przykłady przenosin uczelni z Gorzowa na południe woj., po których w mieście nawet „smród” nie został.
    Gdyby ziściło się Twoje marzenie, to historia (prędzej, czy później) by się powtórzyła.

Przypominamy, że użytkowników serwisu obowiązują zasady współżycia społecznego oraz tzw. NETykiety a także przepisy polskiego prawa. Rozgłośnia zastrzega sobie prawo do moderacji komentarzy. Rozgłośnia może także, na wniosek uprawnionych organów, przekazać dane identyfikacyjne użytkowników, tj. zarejestrowane adresy e-mail, adresy IP.

W trosce o bezpieczeństwo użytkowników, komentarze zawierające jakiekolwiek linki nie są publikowane.