°C

Co się dzieje w gorzowskim szpitalu?

FOT. Radio Gorzów

Prezes gorzowskiego szpitala tłumaczył się dziś przed radnymi sejmiku z sytuacji na oddziale chirurgicznym.

W ostatnich tygodniach z pracy na oddziale zrezygnowało kilku lekarzy, a ordynator chirurgii złożył rezygnację i poszedł na zwolnienie lekarskie.

Jerzy Ostrouch, prezes Szpitala Wojewódzkiego w Gorzowie, mówił dziś na sejmiku, że sytuacja związana jest z wygórowanymi – jego zdaniem – żądaniami płacowymi lekarzy, których zarząd szpitala nie jest w stanie spełnić:

Jerzy Ostrouch zapewnił dziś radnych, że – mimo pojawiających się na ten temat pogłosek – zarząd szpitala nie ma zamiaru zamykać oddziału chirurgii czy szpitalnej poradni chirurgicznej. Jak stwierdził, nie ma żadnego zagrożenia dla pacjentów, operacje i zabiegi są wykonywane, a oddział wciąż pracuje:

Marszałek Elżbieta Polak podkreśla, że władze województwa na bieżąco monitorują sytuację w gorzowskim szpitalu. Jak zaznacza, prezes Ostrouch ma pełne poparcie władz województwa, które nie zgadzają się na stawianie tak wygórowanych żądań płacowych przez lekarzy:

Konfliktowi na oddziale chirurgii gorzowskiego szpitala z niepokojem przygląda się m.in. radna Elżbieta Płonka. Wiceprzewodnicząca sejmikowej komisji zdrowia uważa, że całą sytuację należy jak najszybciej wyjaśnić:

Dodajmy, że władze Szpitala Wojewódzkiego w Gorzowie zamówiły już zewnętrzny audyt, jaki ma być przeprowadzony na oddziale chirurgii. Wyniki tego raportu mają być znane jeszcze w tym miesiącu.

 

 

 

4 odpowiedzi na “Co się dzieje w gorzowskim szpitalu?”

  1. „Władze województwa na bieżąco monitorują…” – oczywiście mija się z prawdą, mówiąc językiem dyplomatycznym. Jak bardzo to robi – osobiście na antenie tego radia w minioną sobotę doniósł na władze województwa członek władz województwa „rozemocjonowany” tow. Jędrzejczak.
    Kto chce, może sobie przełożyć to na język mniej parlamentarny, wtedy zabrzmi bardziej wyraziście i adekwatnie do poziomu języka zademonstrowanego ostatnio przez tegoż denuncjatora – członka zadenuncjowanych władz. 😀

    By the way: ktoś w ogóle wierzy w te 50 tys. pln? Bo rozumiem, że mowa była o miesięcznym wynagrodzeniu jednego lekarza… 😉

  2. @Roman Nowak
    Pytanie tylko, który lekarz o uznanej renomie przyjdzie do pracy w szpitalu – nie mającym zbyt wysokich notowań?
    Zarząd lecznicy musiałby chyba znacznie przepłacać specjalistów, żeby ci decydowali się na wybór gorzowskiego szpitala jako podstawowego miejsca pracy.

  3. Ostrouch jak zawsze kłamie a za nim to samo Polakowa Niech Pani marszałek zrobi audyt i sprawdzi ile prezes wypłaca dodatków do pensji swoim z PO . i czy on jest do konca uczciwy bedziemy się temu przyglądać i podawać do publicznej wiadomości
    Dobrze że pani Polakowa murem stoi za prezesem nic tu dziwnego swój swojego broni

Przypominamy, że użytkowników serwisu obowiązują zasady netykiety. Rozgłośnia nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy, a w sprawach spornych może przekazać dane identyfikacyjne tj. adresy email czy IP prowadzącym postępowanie uprawnionym organom.